Zermatt - Gornergrat 3135m
2026-08-19
To już ostatnia relacja z naszego wyjazdu do Zermatt. Na wielki finał zostawiliśmy sobie Gornergrat (3135 m n.p.m.) – miejsce, z którego rozciąga się jeden z najbardziej spektakularnych widoków w Alpach. Panorama obejmuje ponad 20 czterotysięczników, w tym potężny masyw Monte Rosa oraz oczywiście charakterystyczny Matterhorn.
Na Gornergrat dociera słynna Gornergratbahn – pierwsza w pełni zelektryfikowana kolej zębata w Szwajcarii, która pokonuje blisko 1500 metrów różnicy wysokości. Na szczycie znajduje się również Kulmhotel, najwyżej położony hotel górski w Szwajcarii, a także obserwatoria astronomiczne.
My jednak, zgodnie z naszym wyjazdowym stylem, postanowiliśmy zdobyć Gornergrat na rowerach. Z naszej bazy w Täsch ruszyliśmy do Zermatt, gdzie wjechaliśmy podziemną kolejką Sunneggabahn na Sunnegga, około 700 metrów wyżej. Stąd rozpoczął się długi i wymagający podjazd w kierunku Gornergrat. Im wyżej byliśmy, tym bardziej otwierała się przed nami alpejska panorama. Zdjęcia nigdy nie są w stanie oddać tego, co można zobaczyć na żywo – ogromne lodowce, ośnieżone czterotysięczniki i majestatyczne szczyty robiły naprawdę niesamowite wrażenie. Sam Gornergrat zdecydowanie okazał się godnym finałem całego wyjazdu.
A później? Czekał nas oczywiście zjazd – i to nie mniej emocjonujący niż podjazd. Po drodze przejechaliśmy obok słynnego jeziora Riffelsee, a kawałek dalej wjechaliśmy na Riffelberg Trail. W okolicach Furi dołożyliśmy jeszcze Moos Trail, wykorzystując ostatnie kilometry do maksymalnego czerpania przyjemności z jazdy.
I tak zakończyliśmy naszą alpejską przygodę w Zermatt. Było wszystko, po co przyjeżdża się w Alpy – wymagające podjazdy, techniczne zjazdy, lodowce, czterotysięczniki i przede wszystkim niezapomniane widoki z Matterhornem w tle. To był wyjazd, który na długo zostanie w pamięci.


























